wtorek, 13 grudnia 2011

"Fragmenty. Wiersze, zapiski intymne, listy" Marilyn Monroe

Huragan u nas. Sztorm. Grad i deszcz wściekle zacina, wyje i dudni o szyby. Oj wiele będzie złamanych drzew...bo tak od nocy i cały dzisiejszy dzień. Nieprzerwanie. Tylko pić gorącą czekoladę można i przy kominku czytać bez końca. Tak wygląda mój dzień. Na dodatek momentami prądu nie ma, więc świece w pogotowiu. Całkiem idealnie, bo czytam obecnie powieść wiktoriańską:) Pasuje do nastroju. Mnie taka pogoda nie denerwuje, nie panikuję, nie dostaję szału ani się nie podniecam. Czytam, zwyczajnie. Porządkuje myśli. Oddycham domowym klimatem. Zdjecie prezentuje jak czytam dziś od prawie południa, bo ciemno szybko i co chwile prądu nie ma:)

Zapiski Marilyn Monroe to ciekawa, następna ''pamiątka''do kolekcji dla wielkich i wiernych fanów. Przede wszystkim, bym rzekła. Nie polecam reszcie. Może nie zainteresować, nużyć. To takie zapiski o wszystkim i niczym, czasem dywagacja nad słowem czy samotnością. Dla smakoszy i dla tych co chcą się zachwycić nawet papierkiem po czekoladkach po słynnej Marilyn. Można wysnuć z tych pokrętych momentami refleksji całkiem inny, niż dotychczas znany, wizerunek gwiazdy. Wrażliwa, utalentowana, pisała wiersze i namiętnie czytała książki.
Dostałam tę książkę w prezencie od koleżanki na trzydzieste urodziny więc postanowiłam oczywiście przeczytać. Czy jest to coś nietuzinkowego i wartościowego-tak ale tylko dla największych fanów. Osobiście chyba nie kupiła bym tej książki ze względu na cenę, wolałabym jakąś powieść. W każdym razie czytało się dobrze.

7 komentarzy:

  1. Nastrojowo u Ciebie, w ciepłych barwach czytasz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię biografie i autobiografie, a ostatnio właśnie szukam czegoś nowego. Mam nadzieję, że uda mi się dopaść tę pozycję w bibliotece. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie można zaliczyć do grona fanów, książka od samego początku wydawała mi się bardzo kusząca propozycją :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam tą książkę w ręce w bookarnii w Sopocie. Pełna świetnych cytatów, zapisków intymnych pokazuje Marilyn jako wrażliwą, inteligentną, zagubioną kobietę. Trochę za droga dla mnie, ale gdybym dostała taką książkę w prezencie byłabym wniebowzięta ;):)

    OdpowiedzUsuń
  5. intryguje mnie ta książka :)
    zazdroszczę Ci książkowego klimatu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Karolka: gdybym nie dostała jej w prezencie, raczej jej bym nie kupiła- bardzo droga. Za droga moim zdaniem. No ale fani kupią na pewno. Wtedy żadko kiedy patrzy się na cenę

    OdpowiedzUsuń
  7. Nati, to nie jest na pewno czysta biografia. Uwidocznienie pewnych cech Marilyn- zacięcia do poezji, wrażliwości. Nie nazwałabym tego biografią, raczej skupieniem się na jakimś wycinku jej osobowości

    OdpowiedzUsuń