czwartek, 24 listopada 2011

Otworzyłam paczkę.

Bardzo sporadycznie zamieszczam moje kolejne zdobycze, dziś pomyślałam sobie a czemu w sumie by nie:) Wróciłam z Polski, a tu paczka na mnie czekała, dwie inne w drodze jeszcze. Zaledwie cztery książki przywiozłam z Polski, upolowane przez siostrę na allegro Magdy Szabo- ''Piłat'', ''Świniobicie'', ''Bal Maskowy'' oraz coś co ponoć jest perełką ale niewiele osób o tym wie - ''Marta'' Elizy Orzeszkowej- przekonamy się niebawem;) Paczkę otwierałam nożyczkami, rękoma i w ogóle na szybkiego a wiadomo, wtedy jeszcze dłużej to trwa. Mąż twierdzi że nagra mnie kiedyś na kamerę jakie miny tworzę gdy otwieram przesyłki książkowe- mówi że ponoć nie do podrobienia są te rumieńce, język na wierzchu, rozbiegany wzrok i szaleństwo w oczach.
Ale mam do czytania! I nowości i coś wyszukanego..kto ma ochotę niech ogląda, pozdrawiam. Wystarczy kliknąć na zdjęcie i w powiększeniu wszystko pięknie widać. Opisywać nie będę, bo po co niszczyć tajemnicę tytułów...

15 komentarzy:

  1. O, widzę, że masz książkę Kris Jenner. Opublikujesz recenzję jak już przeczytasz? :) Jestem ciekawa co tam w środku jest i przede wszystkim - czy warto. Różnie z takimi książkami bywa :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Aha! Widzę, że wyścig o Magdę Szabo trwa!
    Nie poddam się tak łatwo;))

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny stos:)). Gratuluję zdobyczy!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam identyczne wydanie "Marty" :-). Wstyd się przyznać, ale wciąż nieprzeczytane...

    OdpowiedzUsuń
  5. Proszę proszę :) ,,Drugie dziecko" Link to jest to! Uwielbiam tę autorkę.
    Miłego czytania życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny stos. a te koty obok są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze mówiąc to nie widać zbyt dobrze tych tytułów, nawet w powiększeniu.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Virgo: widać widać, trzeba kliknąć na otwórz w innym oknie i ogromne zdjęcie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. kasiek: kotki symbolizują nasze dwa niebieskie ruski koteczki;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Inez: no wiem, czuję twój oddech na plecach;) hihihi ty mój czuj też:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Otwieranie paczki z książkami jest zawsze przemile, dla mnie za każdym razem to wielkie przeżycie :) Moje miny pewnie dla postronnego obserwatora pewnie także są śmieszne :)

    "Martę" czytałam lata temu, taki staruteńki egzemplarz mojej mamy, piękna, ale smutna książka. Jestem ciekawa czy i jak Tobie się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Paczka super, kotki obok - cudne. Uwielbiam koty wszelkie- żywe, drewniane, porcelanowe itp.
    Szabo- nie słyszam.
    "Martę" też mam w tym wydaniu, jakoś nie lubię, za to Orzeszkowej podobał mi się "Cham".

    OdpowiedzUsuń
  13. Super stosik, aż mi zapachniało książkami ;)
    Mam podobna minę podejrzewam przy otwieraniu paczek, mało tego, mój mąż mówi, że wpadam w trans, nie reaguję póki nie zobaczę co w środku ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. O, nowa Asa Larsson. Ciekawe, czy równie dobra, jak dwie pierwsze części.

    OdpowiedzUsuń