wtorek, 29 listopada 2011

" Okna " Ewa Pawlik

Książka przypadkiem wynaleziona poczas jednego z  tysięcy seansów pod tytułem '' szperam na necie na stronie merlina -dział- książka ''.
Odrzucenie matki. Wychowywanie się z dziadkami na wsi. Autorka dokonuje głębokiej autorefleksji, opisuje tamten czas niezwykle dokładnie. Zapachy, widoki, sytuacje. Miliony wspomnień. Pisze tak, jak było, bez owijania w bawełnę. Wyłania się z tego kalejdoskopu obraz dziecka, a potem już kobiety bardzo wrażliwej,  a przede wszystkim niosącej w sobie pewną samotność. Książka niezwykle kobieca, napisana starannie, choć niedługa, ma w sobie jakiś własny urok. Może się podobać. Bardzo podobał mi sie opis dziadków...to jak ich postrzegamy jako dzieci i potem...wydało mi się bardzo prawdziwei celne.
Cóż, to kolejna ''nieprzebojowa'' powieść, ale jak najbardziej z pozytywnymi wrażeniami.

5 komentarzy:

  1. fajnie, że udaje Ci się wyszperać takie rzeczy :-)
    Chcę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  2. zawsze jak pojawia się u Ciebie jakaś notka z tytułem książki, której nie znam, od razu czytam, bo wiem, że to coś wartościowego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam słabość do kobiecych historii więc książka jak najbardziej dla mnie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. o, autorka nazywa się tak jak ja :] pasuje mieć w biblioteczce :P

    OdpowiedzUsuń
  5. O, autorka nazywa się tak jak ja? Muszę mieć w biblioteczce!

    OdpowiedzUsuń