piątek, 16 września 2011

'' Trzeci cud '' Richard Vetere

Witajcie! W niedziele zapraszam was na relacje z Kanady, a dokładnie z jednego przystanku moich wojaży- Wyspy Księcia Edwarda bo wiąże się to oczywiście ze światem literatury.. Ale piszę już teraz  notkę o książce bo piekielnie się stęskniłam za swoją błękitną biblioteczką, za pisaniem, za czytaniem was wszystkich. O moich zaległościach nie wspomnę..
''Trzeci cud '' to w moim odczuciu ciekawa powieść poruszająca tematykę wiary, ludzkich słabości. Mowa głównie o cudzie, jaki zdarzył się w Queens- figura płacząca krwawymi łzami na oczach małej dziewczynki. Bardzo szybko miejsce te staje się rozsławione i walą do niego tłumy. Jak ludzie reagują na cuda, dziwne zjawiska? To powieść o przemianach również w nas samych. A może każdy z nas jest w stanie poczuć cud w sobie? Mnóstwo tutaj niedopowiedzenia, rozważań bohaterów, nawet śledztwo małe będzie miało miejsce. Ale najważniejsi są ludzi. Tajemnicza, spokojna książka, może bardzo się podobać, bo jest troszkę inna, powiedziałabym nawet, oryginalna. Seria z galerią ma to do siebie, że prezentuje ciekawe pozycje, choć moim zdaniem nie wszystkie pozycje są warte uwagi. Ale ta jak najbardziej. Warto sięgnąć, szczególnie jak ktoś ma ochotę na coś niepopularnego.

9 komentarzy:

  1. Witaj po przerwie!
    Ciekawa historia, lubię książki nieszablonowe, i mam nadzieję, że upoluję 'Trzeci cud' w bibliotece.
    Czekam na relację z Kanady!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe...
    Czytałaś może "Cień wiatru" Carlos R. Zafón ? Dostałam tę książkę dzisiaj i jestem ciekawa co Ty o niej sądzisz jeśli miałas okazję czytać

    OdpowiedzUsuń
  3. Emilia: Mam, na półce czeka kilka lat, w końcu muszę sięgnąć po Cień wiatru, nie wiem czemu wzlekałam, może dlatego ze taki szał był na tę lekturę a mnie czasem ( nie zawsze) to odstrasza troszkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Evita: witaj, no to zapraszam w niedzielę.

    OdpowiedzUsuń
  5. O, wróciłaś :).
    Czekam z niecierpliwością na relację z Wyspy Księcia Edwarda. Ach, jak ja Ci zazdroszczę ;).

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj:) Fajnie,że już jesteś. Brakowało mi Twoich wpisów. Na pewno zajrzę w niedzielę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo witam!
    Fajnie, że już jesteś:)
    Ja też nie przeczytałam jeszcze Cienia wiatru:))
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa książka się zapowiada...
    Jak Ci zazdroszczę tej Wyspy Księcia Edwarda! Czekam na relację.

    OdpowiedzUsuń
  9. hej hej! witaj :) czekam na relację z podróży!

    OdpowiedzUsuń