niedziela, 7 sierpnia 2011

'' Wypadek polityczny '' Maria Anna Potocka

Są takie tematy, które zostają zatrute, znoszone jak stare spodnie, wyprane, wyciśnięte jak cytryna, przejedzone, wymaltretowane do granic możliwości..A wszystko to dzięki mediom.
Ta mała książeczka jednak się obroniła w moim odczuciu. Dzięki genialnej formie. Masz wrażenie, że czytasz science- fiction, snuta bajka o katastrofie smoleńskiej, w prosty, bardzo klarowny sposób wyłapuje ogrom absurów w naszym kraju. Obnaża naszą narodową psychikę i mentalność, system działania i reakcji ludzi. Ale ta forma przekazu!
Wielkie pozytywne zaskoczenie. Ta cieniutka książka niesamowicie mi się podobała. Trafiła do mnie. Nie męczyła a wręcz przeciwnie, wciągnęła od pierwszej strony. I piękne, jak nie z tej ziemi ilustracje. Ciekawa i nietuzinkowa lektura choć o tematyce, o której w tej chwili polacy nawet słyszeć nie chcą. A jednak coś w tej książce jest...to chyba ten dystans do tematu i bajkowa forma..

2 komentarze:

  1. faktycznie, temat przeżuty do granic możliwości, ale książka może być niezła

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi osobiście wydała się niezła, natknęłam się na nia przypadkiem w księgarni na lotnisku w Polsce.

    OdpowiedzUsuń