środa, 31 sierpnia 2011

Wrzesień w podróży.

 Pierwsze wakacje bez biura podróży, na własną rękę- a to oznaczało mnóstwo planowania. W takich chwilach internet jest jak skarb- można sprawdzić wszystko, najlepsze restauracje, hotele, centra handlowe itp itd. Wplątłam w ten czas wizytę u starych znajomych kanadyjczyków no i porcja spotkań zawodowych- a będzie ich troszkę, więćc trzeba wziąść sukienki i szpilki, uff. Wszystko już dopięte na ostatni guzik. Dużo atrakcji: Halifax, Nowa Szkocja, Toronto, Niagara Falls.. ale najbardziej cieszę się podróżą wypożyczonym autem na Wyspę Księcia Edwarda- to będzie książkowa wycieczka- śladami Ani z Zielonego Wzgórza, a jest co zobaczyć, boję się, że zwyczajnie narobie w gacie z wrażenia i będę ponownie dziewczynką- nie ma co, mąż będzie miał ubaw...tak więc szykuję małą niespodziankę dla miłośników Ani i zrelacjonuje wam miejsca związane z tą bohaterką:) O księgarnie też zachaczę, jestem ciekawa, co tam na półkach serwują.

Po powrocie z Kanady nawet do domu nie dojedzemy, wsiadamy w Dublinie w samolot do Hiszpanii- północna część- Kraj Basków.
Tak więc większość września będę w podróży.
Do zobaczenia!

19 komentarzy:

  1. Ojej ależ Ci zazdroszczę tych podróży!
    W każdym razie życzę udanych wojaży :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymaj się Moni! Wrzesień pełen wrażeń! Pięknie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie się zapowiada ta podróż. Ostatnio mnie nęci przeczytanie całej serii Ani ponownie, po latach...Będę czekać na relację z tej podróży! Szerokiej drogi...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooj. Też bym zamieniła się w dziewczynkę na Wyspie Księcia Edwarda! I doszukiwała się śladów Ani w każdym możliwym źdźble trawy i kamyczku :D. Kochana, życzę udanych podróży i cudownego, wspaniałego czasu :*.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo, bardzo zazdroszczę :) Nie wiem, czy bardziej Kanady, o której skrycie marzę, czy też Hiszpanii o której wciąż pragnę powrócić.

    Czekam z niecierpliwością na relacje i życzę miłych wrażeń z podróży!

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę pozytywnie podróży do Kanady. Ten kraj mam na swojej liście marzeń i mam nadzieję, że kiedyś również uda mi się tam pojechać. Tymczasem trzymam kciuki, abyś chłonęła ile się da cudownych widoków i poczuła niezwykły klimat tego zakątka świata. Pozdrawiam serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Udanego wypoczynku kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj dobrze Ci! doooobrzee! Zazdraszczam jak nie wiem co!:)) Chłoń, korzystaj:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Będziesz na Zielonym Wzgórzu, rób zdjęcia, przywieź! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wow! podróż marzeń! no może przebiłoby ją w moim prywatnym rankingu wymarzone zwiedzenie każdego ze stanów USA ;) życzę Ci naprawdę samych dobrych chwil i z niecierpliwością czekam na relacje z podróży:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty się bawisz, a ja w szkole:/ No trudno. Życzę przyjemnej podróży i miłego wypoczynku:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zwiedzaj, odpoczywaj, wracaj...po prostu bądź...

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniale :) zazdroszczę takich podróży! Mam nadzieję, że mi również kiedyś uda się odwiedzić Zielone Wzgórze, choć pewnie natychmiast padłabym trupem z zachwytu i radości :P Życzę miłego wyjazdu i wielu niezapomnianych wrażeń :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kanada! kanadyjskie księgarnie! Oooooo! Wyspa Ani...! Jejuuuuu! Zazdroszczę i czekam na relacje.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miłego podróżowania. Już wiesz, jakie książki bierzesz ze sobą?

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkim dziękuję za komentarze, a jeśli chodzi o książki- to zabieram jedną, jeszcze ostatnie roztrzygnięcie decyzji jaką- pewnie w drzwiach zdecyduje. Stosiku nie zabieram, bo to nie wakacje na leżaku pod palmą w jednym miejscu, więc.
    Dziękuję wszystkim, do zobaczenia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Udanych wojaży! Z niecierpliwością czekam na relacje:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniałej podróży i do zobaczenia, a raczej przeczytania ^^ Z niecierpliwością czekam na relację ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę zarówno Kanady jak i Hiszpanii, mam nadzieję,że kiedyś uda mi się tam lecieć.Czekam z niecierpliwością na Twoją relację z obu miejsc :)

    OdpowiedzUsuń