niedziela, 14 sierpnia 2011

Trzymająca w napięciu od pierwszej do ostatniej strony.."Before I go to sleep" SJ Watson

Wyobraż sobie, że budzisz się rano i czujesz, że wydarzyło się coś bardzo, bardzo złego..nie wiesz gdzie jesteś, pokój wydaje się obcy. Nagle dostrzegasz w łóżku obok śpiącego mężczyznę w średnim wieku. O rany, nie! - myślisz- pewnie za dużo wypiłam i przespałam się z nieznajomym...po chwili jest jeszcze gorzej- dostrzegasz obrączkę na jego palcu- kurde, na dodatek poszłam do łóżka z żonatym facetem- przerażona biegniesz do łazienki..boisz się, że nagle może wyskoczy jakiś szesnastolatek ze zdziwieniem, co obca kobieta robi  w jego domu. Ale nie, nikogo nie ma...tyle, że w łazience patrzysz w lustro i widzisz ......kobietę w średnim wieku. A mężczyzna budzi się i mówi do ciebie: '' Kochanie, jestem twoim mężem od dwudziestu lat, zaraz ci wszystko powiem, jak co ranek..''

Tak zaczyna się mniej więcej ta powieść, zaledwie pierwsze kilka kartek, a już nie można się oderwać. Narratorką jest Christine- cierpiąca na bardzo nietuzinkowy rodzaj amnezji. Codziennie rano nie pamięta już niczego. Ale jest dziennik ukryty w szafie, w pudełku z butami. Codziennie dzwoni do niej lekarz i każde jej go przeczytać i mówi gdzie dziennik się znajduje..dlaczego na pierwszej jego stronie pisze ''nie ufaj swojemu mężowi''?  Codziennie Christine zapisuje co się dzieje, póki pójdzie spać, więc jutro może to odczytać..jak lekarz do niej zadzwoni... Tylko co tak naprawdę się dzieje? Kim jest, kim są jej bliscy? kto kłamie a kto mówi prawdę?

Błyskawiczna akcja, ciekawa forma,  świetne wodzenie czytelnika za nos...ten psychologiczny thriller był świetnym wyborem. Ostatnio, kiedy zaczęłam poraz pierwszy w życiu kupować ksiażki po angielsku według rekomendacji listy bestsellerów na wyspach i Nowym Jorku- przeżywam same strzały w dziesiątkę!
Jestem pdo wrażeniem. Super rozrywka na weekend. Czyta się na jednym oddechu.

21 komentarzy:

  1. Jak zawsze wynajdujesz nieznane mi pozycje, które potem koniecznie muszę zdobyć:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dopiero co czytałam opis prawdziwego przypadku, polegającego na traceniu pamięci co noc (to nie mój blog, więc chyba nie będzie poczytane za reklamę, a kogoś może zaciekawi?: http://www.neurotyk.net/2010/09/case-study-nocna-amnezja/). Do tego to napięcie: nie ufaj swojemu mężowi... A swoją drogą przypomina mi się film Memento, też z amnezją związany.

    OdpowiedzUsuń
  3. O. Ciekawe, okładka wydaje się znajoma, ale jakoś nic mi ta ksiązka nie mówi! Rzadko się to zdarza... A które listy bestsellerów na wyspach sprawdzasz? Nie to, żebym nie miała co czytać, ale tak na wszelki wypadek...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wrażenie że ta książka służyła za podstawę do nakręcenia filmu "50 pierwszych randek" z Drew Barrymore, tak czy siak bardzo chętnie przeczytałabym książkę opowiadającą o zaniku pamięci doprowadzającym do skrajnej sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak samo jak Natuli przypomina to film "50 pierwszych randek", tylko, że to była komedia, a tutaj ewidentnie mamy do czynienia z dreszczowcem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoja entuzjastyczna recenzja plus jeszcze rekomendacja mojej ulubionej Tess Gerritsen oznacza tylko jedno - must have na mojej czytelniczej liście!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny, to nie komedia- zapewniam, ciemna i tajemnicza książka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurczę, same perełki tutaj opisujesz, a ja jestem zmuszona czekać na polskie wydanie, którego się pewnie nie doczekam :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja chcę tę książkę w Polsce!!!!!! Niekoniecznie przetłumaczoną, ale chociaż dostępną w oryginale! :( Opis brzmi fantastycznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja chcę tłumaczoną. Mój angielski jest słaby...:-(

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi fascynująco. Nigdy nie czytałam książki o podobnej historii, o takiej chorobie, więc z przyjemnością, jak tylko ukaże się w Polsce, sięgnę po nią.

    Swoją drogą niepojęta jest dla mnie taka amnezja. Nie potrafię sobie wyobrazić chorować na taki zanim pamięci, ani obcować z osobą cierpiącą na nią.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zachęciłaś mnie niesamowicie do przeczytania tej książki, zwłaszcza, że pomysł na fabułę jest nietuzinkowy i strasznie mnie zaciekawił ^^ Wpisuję na swoją listę "chcę przeczytać" ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Choć recenzja jest bardzo zaskakująca, to wydaje mi się, że to nie jest coś dla mnie, trochę mi przypomina pana Musso i "Wrócę po ciebie", nie przypadła mi do gustu ta lektura ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale mnie zachęciłaś ! Szalenie mi się spodobała i bardzo chce poznać ciąg dalszy tej historii - może zamówię z importu ? Z czytaniem po angielsku nie mam problemu, koniec końców po coś jest ta moja filologia angielska XD
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  15. Do Annie: Ta książka JEST dostępna w Polsce w oryginale:

    http://www.bookcity.pl/A12266226/Before_I_Go_to_Sleep/S_J_Watson

    Każdą książkę wydawaną w UK można kupić w oryginale w Polsce :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. O! Slaviankaa, dzięki! Nie znałam tej strony :)

    OdpowiedzUsuń
  17. po przeczytaniu recenzji, muszę przeczytać tą książkę ! :D zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No I cos ty narobila?! Dzis weszlam I zakupilam, razem z kilkoma innymi zreszta... Ech... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dabarai...jak ci się nie spodoba, będę miała przechlapane, co nie?

    OdpowiedzUsuń