niedziela, 17 lipca 2011

Santorini- wyspa na Niebie..

 Santorinii urzekła mnie swoją unikalną atmosferą, gdzie życie toczy się na samym szczycie skał. W dole tylko port, droga na górę trwa z piętnaście minut autem. Właściwie nie trzeba się w ogóle wysilać w sensie ustawiania kamery. Tam jest tak pięknie w każdym zakątku, że wystarczy robić fotki ot tak z każdej strony i mamy ciekawe widoki. Zdecydowanie oryginalna wyspa pełna osiołków, czerwonego wina i maluteńkich restauracji- stojąc w drzwiach z tyłu widać w dole morze i siedząc przy oknie przy stoliku-również widok na wodę z na przeciwka. Miałam wrażenie, że jestem w restauracji, która znajduje się w niebie. Niesłychane, naprawdę, a o zachodzie słońca nie wspomnę- magia. Moim zdaniem autentycznie nieprzereklamowana grecka wyspa. Warta grzechu. I każdych pieniędzy.










Maluteńka restauracja na Niebie..
Hotelik z kawiarenką
Mamie też się podobało.
Drzwi do..

28 komentarzy:

  1. Wyspa wygląda przepięknie na tych fotografiach. A nie jest za bardzo zatłoczona? Zawsze mnie to zastanawiało:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak pięknie. Rozmarzyłam się...

    OdpowiedzUsuń
  3. Poniosła mnie wyobraźnia jak się zapatrzyłam na te zdjęcia - prawdziwa wyspa na Niebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia ;) Piękna wyspa

    Pozdrawiam ! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś oglądałam film o Santorini i od tamtej pory marzę. Ech, zazdroszczę......

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie, pięknie...... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ha! Wiedziałam, że jesteś w Grecji, ale że w Santorini? Wizyta na tej wyspie to moje ogromne marzenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia świetne, jak widokówki. I tak czysto, niebiesko-biało wszędzie... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. :(
    A ja byłam w te wakacje tylko... w Muzeum Pożarnictwa :)

    A co tam pochwalę się też zaraz zdjęciami :))))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Byłam tam mając zaledwie 10 lat, ale ciągle pamiętam tą niesamowitą atmosferę..Piękne miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaliczyłam kontynentalną Grecję, ale widzę, że bez wysp Grecji nie ma. Podziwiam i marzę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie piękne zdjęcia i miejsce!
    Zazdroszczę jak nie wiem co ;)
    Piękne błękitne niebo, o którym można tylko pomarzyć nad naszym Bałtykiem. Wybieram się za tydzień (nad morze, nie na wyspę;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak, to raj na ziemi...chciałbym tam wyjechać i odpocząć od zgiełku codzienności, a póki co mogę sobie pozwolić co najwyżej na wizyty w rodzinym domu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zakochałam się!!
    Przepięknie tam! Biało- niebiesko... cudnie!
    w 2012 nie ma wyproś, muszę jechać do Grecji!

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie! Kiedyś miałam plan urządzić sypialnie w stylu greckim z piękną fototapetą, ale nie urządziłam (szkoda pakować kasę w nie swoje mieszkanie) ehh znów mi się zamarzyła wyprawa na Santorini ehh Powiedz czy to była wycieczka w biurem? Czy możesz powiedzieć ile Was to wyniosło. Będę wdzięczna:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Co tu dużo pisać, raj na ziemi :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Radosiewka- trochę tak, ale wieczorami nie.

    OdpowiedzUsuń
  18. książkowiec- kontynentalna grecja a wyspy to jak dzień do nocy. Wszyscy tak ponoć mówią.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kinga: warto! :) życzę spełnienia postanowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  20. papryczka: Trudno powiedzieć, bo różne są biura, oferty, można czasem taniej, czasem się nie da. Santorinii jest droga, ale z drugiej strony wystarczy tydzień tam być, dwa tygodnie za długo, moim zdaniem. Można jechać z krety 150 euro jak się nie myle- tyle kosztuje prom, 40 euro taksówka na górę (na dole tylko port, nic nie ma) noclegi różna cena ale hotele są jak mieszkanka i z basenikiem, wszystko małe, przytulne no i widoki wiadomo. Moim zdaniem najtaniej jechać z biurem Thomas cook- z anglii-w Polsce są przebitki za pośrednictwo. pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudnie! wspaniałe, rajskie kolory. też muszę je znowu odwiedzić, chociaż tego roku będę ich szukała nad... Morskim Okiem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Te widoki,kolory...od razu błogo się robi na sercu.
    Piękny wyjazd miałaś :)
    Nie było za dużego szoku po powrocie ?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Z trudem odrywam oczy od twoich zdjęć, żeby to napisać, bo są tak śliczne. Zgadzam się, że takie widoki są warte każdych pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Dalia: był szok, w Irlandii jest listopad przed grudniowy. :) Ale nasłonecznienie dwutygodniowe nadal działa, energii mi nie brakuje.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuje za info:) Tak mi się marzy! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniałe zdjęcia! Muszę się tam kiedyś wybrać ;)

    OdpowiedzUsuń