poniedziałek, 27 czerwca 2011

'' Ślad łyżwy'' Anna Piwkowska

Brat i siostra połączeni związkiem kazirodczym. Chcą ochronić siebie przed światem, ale nie są w stanie normalnie funkcjonowac emocjonalnie.  Ich nieświadomy sposób na ucieczkę przed swoimi problemami  wpędza ich w coraz większe poczucie winy, jak to bywa w toksycznych relacjach. Czym dalej w las, tym gorzej. Większa dezorientacja, ciemność i demony. Nigdy nie otrzymali ciepła w domu, tak więc pozbawieni podwaliny uczuciowej, błądzą w życiu..Pełno w książce porównań, skojarzeń, różnych stylów, ozdobników a jednocześnie historia jest przejrzysta.

Inspiracją do napisania tej książki była biografia austriackiego poety Georga Trakla.  Ślad łyżwy na lodzie - to symbliczna linia, rysa. Książka jest napisana pięknym językiem, mnóstwo tutaj, płaszczyzn.
Oryginalna powieść choć nie stwierdziłabym, że łatwa i przyjemna w odbiorze i na pewno nie na leżaczek pod palemką. Lektura na określony czas, zdecydowanie dla tych, co mają czasem ochotę na coś więcej niż rozrywkę w literaturze.

6 komentarzy:

  1. Książka czeka na mnie na półeczce i z pewnością się w niedalekiej przyszłości za nią zabiorę:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie słyszałam o książce, która poruszałaby tak kontrowersyjną tematykę, nie ma co gadać - trzeba przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie czytałam jeszcze książki w której poruszony byłby temat związku kazirodczego.
    Przekonuję mnie tym bardziej to, że książka według Ciebie jest napisana w niecodziennym stylu.
    Może nie na teraz dla mnie, ale na pewno w przyszłości przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm, lubie trudne lektury, lubię kiedy jestem w ich mocy jeszcze długi czas po przeczytaniu, ta zapewne taka bedzię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię trudne tematy podejmowane w książkach, więc po "Ślad łyżwy" sięgnę z pewnością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a wiersze anny piwkowskiej przypominają mi o liceum... uwielbiałam ją wtedy.

    OdpowiedzUsuń