piątek, 24 czerwca 2011

''Łowcy wielorybów'' Edyta Szałek

 Niesłychanie klimatyczna to powieść tonąca w zapachach i kolorach Skandynawii. Największym atutem tej książki są bohaterzy- świetnie zbudowani, byłam w stanie sobie wyobrazić w sekundę, że stoją obok mnie, w tym samym pokoju. Autentyczni do bólu, nieszablonowi- może dlatego ufałam od razu.
Cztery kobiety z jednej rodziny..Każda w pułapce swoich zachamowań, trudnych doświadczeń. Flora nie czuje się szczęśliwa w swoim małżeństwiem i na dodatek poznaje kogoś nowego, jej matka Anna staje się wdową, babcia Stefania nigdy nie odważyła się odejść od męża, bo społeczna pozycja ''i co ludzie powiedzą'' było ważniejsze. No i ciotka Matylda.. Strasznie urzekły mnie bohaterki..a zarazem prostota, dialogii oraz atmosfera powieści.
Na pewno nie jest to książka, którą czyta się szybko, ale ta z tych, które zwyczajnie chce się smakować wykwintnie i powoli. Każdy z nas jest tak naprawdę wielorybnikiem...każdy z nas wcześniej czy pózniej musi stawić czoło temu, co nas przerasta. O tym jest tak książka. Zachęcam was mocno do odkrycia losów tych kobiet, ich dorastania do decyzji i poczynań..bardzo dobrze napisana powieść o kobietach i dla kobiet, o uniwersalnym przesłaniu.. polecam:)

13 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie...lubię takie książki, w których można się delektować powoli. Zapiszę ja sobie do listy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo zachęcająca recenzja i z chęcią przeczytam tę książkę:). Ciekawie się zapowiada. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Edyta Szałek zauroczyła mnie Kamieniczką :-) Wczoraj o niej pisałam. Po "Łowców..." bardzo chętnie sięgnę, skoro również jest tak pozytywnie. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam mieszane odczucia ale słyszałam, że książka fajna. /Ramona

    OdpowiedzUsuń
  5. To chyba coś dla mnie. Zapisałam tytuł i spróbuje poszukać w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam nic tej autorki, szczerze mówiąc nawet o niej nie słyszałam, ale książka wydaje się interesująca, o kobietach, dla kobiet, lubię takie historie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze, ależ mi ochoty narobiłaś ;P

    PS. W wielu książkach największym atutem są bohaterzy i to oni zachęcają do lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rozbudziłaś mój apetyt, jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dalia: nie wyobrażam sobie życia bez takich smakołyków:) pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  10. jjon: moim zdaniem ta książka jest o niebo lepsza od Kamieniczek:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Evita: ja też przypadkiem natknęłam się na książki Edyty Szałek:) ale cieszę się.

    OdpowiedzUsuń