czwartek, 30 czerwca 2011

Komu w drogę, temu czas...wakacje!

Znikam z życia interentowego na dwa tygodnie, zamykam drzwi do swojej codzienności. Pod greckim niebem będę czytać i korzystać ze słońca- na towarzystwo którego nie mogę zbytnio liczyć w Irlandii. Nigdy nie byłam na wyspach greckich, więc jestem również ciekawa krajobrazów i  różnych miejsc, jakie oferuje Kreta i Santorinii - dokładnie tam się wybieram.
Stosik wakacyjny oczywiście był wielkim wyzwaniem, myślałam kilka dni jak dobrać najlepiej i różnorodnie lektury na leżaczek. Wybrałam jedenaście książek na stoliku, choć nie ręczę, że w ostatniech chwili czegoś nie zmienię. Na pewno na lotnisku w Anglii kupię jakąś nowość po angielsku bo też przyszła mi ochota.
Niesamowicie jestem ciekawa książki ''Niewidoczna Góra'' Caroline Robertis, czyli Ameryka Południowa, historia Ekwadoru w tle i powieść o trzech pokoleniach kobiet z pewnej rodziny- książka roku 2009.  Na smaczek oczywiście Agatha Christie i kolejne intrygi do odkrycia i zgadywania. Lesley Lokko- jej najnowsza powieść - umieram z ciekawości, bo pisze fantastycznie. Guillaume Musso- obowiązkowo, co się ukazuję, natychmiast połykam. Kazuo Ishiguro- i jego ponoć najlepsza powieść ''Okruchy dnia''- pora odkryć. Może jeszcze wepcham mamie do torby po cichu coś kolejnego Doris lessing, jak mi się uda.
Wszystkim , którzy również wybierają się za chwile, czy za jakiś czas na urlop letni- życzę dobrego wypoczynku. Do zobaczenia szesnastego lipca!!!

31 komentarzy:

  1. Życzę udanej wyprawy, samych słonecznych dni i przyjemnego odpoczynku.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach, wyspy greckie - zazdroszczę, szczególnie Santorini, gdyż wygląda wprost bajkowo.

    Życzę miłych wakacji, intensywnego wypoczynku i interesujących lektur.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę i życzę udanego wyjazdu, a na książki to Ty chyba dodatkową walizę bierzesz? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Też zazdroszczę. Ale naprawdę bierzesz tyle książek?! Przedźwigasz się:))

    OdpowiedzUsuń
  5. I dlatego myślę, że kiedyś kupię czytnik :D Żeby nie dźwigać waliz cięższych o 10 kg + nie martwić się limitami bagażowymi przy większych wyjazdach ;)
    Tym bardziej, że właśnie kończę czytać pierwszą książkę na czytniku znajomych i jestem już zdecydowana do tego pomysłu.

    Miłego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dołączam się do życzeń miłych i słonecznych wakacji :)

    Stosik wyjazdowy ładny - sama muszę się zastanowić, co zabrać ze sobą, ale ja wyjeżdżam do pracy, więc mój stos będzie o wiele skromniejszy, bo na co innego będę poświęcać większość czasu.

    OdpowiedzUsuń
  7. książkowo: wiem, że to bez sensu tachać tyle książek (w bagażu podręcznym zawsze ładuję), i wiem, ze kiedyś pewnie do czytnika się przekonam, narazie nie próbowałam..wierna jestem zapachowi książek, trzymaniu ich w łapach, głaskaniu...pewnie kiedyś to się zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  8. Inez: tak. Dzwigam jak głupia w torbie podręcznej za każdym razem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zobaczyłam stosik to od razu wiedziałam, że na szczycie jest Christie :D Sama mam "Tajemniczego przeciwnika" :)
    Udanych wakacji w Grecji życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wpadłam tu do Ciebie i oczom nie wierzę... Ja tez chcę taki błękit i takie półki, i taki fotel... :) Moje niespełnione marzenie - błękitna biblioteczka, a tutaj w blogowym świecie odkrywam kogoś, kto je zrealizował! :)
    Pięknych wakacji Ci życzę, odkrywania cennych okruchów i okruszków nowego kawałka świata, które potem najlepiej się pamięta. :) Cieszę się, że bierzesz Ishiguro - on świetnie umie wyłuskiwać z rzeczywistości coś, nad czym warto się zatrzymać.
    I oby pasek od torby podręcznej wytrzymał. ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyjemności z czytania i leżakowania:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miłego wypoczynku i przyjemności z lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Morsia: witaj! miło mi:) Zanim dom zaczeliśmy budować ja już miałam wizję biblioteczki błękitnej od A do Z ;) życzę ci takiej samej a nawet jeszcze ładniejszej i większej. Tak, lubię Ishiguro- czytałam jego dwie książki dot ej pory. A pasek od torby na pewno się naderwie, standart co roczny.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też zazdroszczę. Muszę sobie stworzyć swoją Grecję na wsi w Polsce:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ach...jak przyjemnie !
    Wakacje w cudownym miejscu, cudownie błękitna biblioteczka, cudownie duży kapelusz ( oby pełen słońca )i cudowny zestaw książek :)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo wypoczynku i relaksu.

    OdpowiedzUsuń
  16. A 16.07 z kolei ja znikam:) Udanych wakacji!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Życzę udanych wakacji. Wspaniałych widoków, niesamowitych wrażeń i przede wszystkim czasu na lekturę tylu ciekawych książek.

    OdpowiedzUsuń
  18. Grecja !! Ależ Ci zazdroszczę! :)
    Za rok bądź za dwa muszę koniecznie tam jechać!
    Wypoczywaj, wracaj z fotorelacją!
    Nabrałaś strasznie dużo książek! Ale Ty wchłaniasz książki, więc pewnie uda Ci się wszystkie przeczytać :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Udanego wypoczynku! Przywieź trochę Grecji ze sobą i podziel się z nami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. udanych wakacji.
    Zaglądnełam dzisiaj i zostanę na dłużej :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Życzę niezapomnianych wakacji!
    Pełnych słońca, miłych chwil,
    błogiego odpoczynku i czasu na książkę!

    OdpowiedzUsuń
  22. Życzę udanego wyjazdu, ja 'wybywam' jutro nad Bałtyk, do Świnoujścia. Książki biorę tylko 3, bo mi pewnie nie pozwolą za dużo czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miłych wakacji ;) Dużo słońca ;P I spokojnego wypoczynku oraz wielu wrażeń ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Udanego wyjazdu i odpoczynku :)
    I czekam na recenzje po powrocie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chyba coś ze mną nie tak, ale wróciłam z Grecji z nieprzeczytanymi książkami. Ciekawa jestem, jak ty się spiszesz. A wakacje - piękne!:)

    OdpowiedzUsuń