piątek, 1 kwietnia 2011

Z literatury włoskiej: ''Montedidio'' Erri De Luca

Zwykłe, niewymyślone, do bólu prawdziwe ludzkie historie. Takie dokładnie, zawsze uderzają w jakąś wrażliwą strunę mojej duszy. Na rolce papieru trzynastoletni chłopiec opisuje swoje dni w Zatoce Neapolitańskiej. Uczy się zawodu szewca, opowiada o sąsiadachz kamienicy i ich losach, o ludziach z ulicy , których mija, o zabawie w rzucanie bumerangiem. Ma tysiąc pytań i wątpliwości. Nasz bohater dorasta, więc poprzez jego zapiski rzeczywistości w jakiej żyje, patrzymy jak uczy się dorosłego życia i dotyka dorosłości. Zdecydowanie nie jest to książka nasączona sentymentalnymi opisami ani rzewnym potokiem słów. Język bardzo prosty i może dlatego siła przekazu jest tak mocna.

Dla kogo ta książka? Dla tych, co nie czują presji ani nie mają ochoty ''koniecznie pochłonąć kolejne bestsellerowe tomisko reklamowane dosłownie wszędzie''. Uwielbiam takie książki: mniej niż dwieście stron, spokojne, niereklamowane a ja czuję się jakbym odkryła Amerykę, kiedy niepozorna książka dostarcza nagle wiele pozytywnych emocji.

9 komentarzy:

  1. "Montedidio" wpisałam na listę, oczywiście dzięki Twojej recenzji:). Już nie mogę się doczekać. I zgadzam się, że książki słabo rozreklamowane, nie nagłaśniane są często lepsze od tych bestsellerowych pozycji, o których wszyscy trąbią:).
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli dla mnie jest ta książka:D Monika, nie mogę się nadziwić tym Twoim odkryciom książkowym na które się czuję namówiona za każdym prawie razem jak do Ciebie zaglądam!!! Świetne, krótkie recenzje namówią mnie prawie do wszystkiego... Tylko pogratulować!:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoja recenzja zachęciła mnie do przeczytania tej książki ;)
    i okładka bardzo ładna

    OdpowiedzUsuń
  4. To dla mnie. Jak znajdę, to przeczytam, zobaczymy, czy mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się Twój opis oraz okładka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Paula, no wiesz, kwestia gustu, bo to co mi się podoba nie zawsze spodoba się innym więc podziel zawsze przez dwa!;) dziękuje za miłe słowa

    OdpowiedzUsuń
  7. kasandra_85: czasem jest to kwestia tego, że jak się czyta bardzo dużo to następuje przesyt i potrzebuje się innych doznań, ja wchodzę właśnie w etap książek niej znanych, choc tych popularnych też sobie nie odmawiam. Ale juz nie tak bardzo jak kiedyś

    OdpowiedzUsuń
  8. Mani: no to poczytam twoją recenzję jak kiedyś się natkniesz i przeczytasz

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy zgodzi się Pani na umieszczenie tej recenzji w portalu literaturawłoska.pl (a jej fragmentu przy opisie książki w księgarni on-line na tymże portalu?)

    OdpowiedzUsuń