piątek, 24 grudnia 2010

:) Książkowo w tę noc...

Dostałam książki od Mikołaja! On wie, że nie pragnę niczego innego. Święta na wsi, w bardzo dużym gronie- jak co roku odkąd sięgam pamięcią- najbliższa rodzina oraz wujki, ciocie i kochani kuzyni. Cackiem lekturowym jest zdecydowanie upolowana przez moją kuzynkę'' Dzikie Palmy'' Williama Faulknera- stare wydanie- bardzo chciałam. Cieszę się również z ''Życie jak wino''- biografia Krzysztofa Krawczyka, gdyż ciekawa jestem jego spostrzeżeń na temat muzycznego polskiego światka zmieniającego się na przełomie kilku dekad. Resztę smakołyków widać na zdjęciu..


Ciekawa jestem waszych stosików:)

28 komentarzy:

  1. Hej, ten Krawczyk to hoho, nie wiedziałam, że coś napisał. Mój stosik już na blogu. Całuję i koniecznie pozdrów mamę

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach "Listy na wyczerpanym papierze", ja zamówiłam jakiś czas temu w Świecie Książki, ale czekam i czekam, reszta paczki mi już doszła, a tamto mają dosłać niby... :(
    A pod choinką niestety książek u mnie nie ma, nigdy chyba nie dostałam pod choinkę książki, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo jakie cudne prezenty :) A Manna akurat wczoraj zaczęłam sobie podczytywać ;)
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kasia.eire: nawzajem, kasia. Wesołych świąt..lece zaraz twój stosik obejrzeć na twoją stronkę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Izusr: Ta książka Osieckiej- cudownie wydana..nie mogę się doczekać, kiedy zacznę czytać..

    OdpowiedzUsuń
  6. Isabelle: Manna zostawiam na póżniej, ale jestem ciekawa też..bardzo

    OdpowiedzUsuń
  7. Miłe prezenty :) Pozdrawiam świątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. :) Nie wiem co najpierw czytać, do tego recenzje zaległe mam..

    OdpowiedzUsuń
  9. jak ładnie..

    wesołych świąt! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja niestety niczym nie mogę się pochwalić, chociaż książki od Wydawnictwa Nasza Księgarnia jak najbardziej uznaję jako gwiazdkowy prezent, a dostałam "Cukiernię pod Amorem" i "Okruchy codzienności" :)

    A Twój stosik super.

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne prezenty.. naprawdę..
    ja nic nie dostałam.. aż się z tego wszystkiego popłakałam, bo myślałam, że znajdę pod choinką coś słodkiego.. a tu nic.. pustka..

    OdpowiedzUsuń
  12. Wesołych Świąt i dużo pięknych chwil wśród najbliższych!
    Gratuluję książkowych prezentów, zapowiada się czytelnicza uczta.

    OdpowiedzUsuń
  13. O ja się tak nie bawię, widzę na kolanach Wojciecha Manna wspomnienia i w rękach też coś innego, proszę mi tu natychmiast wyznać, co tam jeszcze dostałaś

    OdpowiedzUsuń
  14. O coś puściutko na tym talerzu (nota bene mam ideantyczne ;) ) .
    A prezenty świetne.

    Ja mój stosik świąteczny też zaprezentuję niedługo, więc zapraszam :) .

    OdpowiedzUsuń
  15. Elina, pusto bo wymiotłam dziesięć pierogów pod rząd...

    OdpowiedzUsuń
  16. Lirael: no nie wiem co zacząć czytać w sumie i czy dam radę spakować..bo książki ciężkie..a inne rzeczy też trzeba do samolotu zabrać..

    OdpowiedzUsuń
  17. Mani, książki od wydawnictwa to super prezent:))) Gratuluje, ja ich nie mam jeszcze, z chęcią przeczytam twoje recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  18. corrupted, susie: dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  19. pewnie, że Ci podam ;) panna.indyviduum@gmail.com proszę ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie ma to jak radość pożeracza książek, gdy dostaje nowe lektury, prawda? ; )

    OdpowiedzUsuń
  21. haha :) ale radocha z książek :) miło znaleźć nowe lektury pod choinką... ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Edith: ta radocha nigdy się nie zmienia i nie maleje

    OdpowiedzUsuń
  23. Nyx: nic się z tym nie równa;))

    OdpowiedzUsuń