niedziela, 26 grudnia 2010

''Kamieniczka'' Edyta Szałek






To moje drugie spotkanie z panią Edytą Szałek. '' Sen zielonych powiek'' zachwycił mnie, więc gdy nadarzyła się okazja, ochoczo zabrałam się za następną pozycję- zupełnie inną.''Kamieniczka'' to niewielki zbiór opowiadań, historii ''zwykłych ludzi''. Pisarka z wyczuciem i delikatnością pokazuje ludzkie dylematy i w poetycki sposób kreśli swoje opowieści. Czy to samotna matka, czy kobieta, która każdego dnia ogląda starą kamienicę wracając przy tym do wspomnień z dzieciństwa- mamy do czynienia z osamotnieniem, lękiem, typowymi tęsknotami. Momentami bardzo intrygująco.

Nie jest to książka odkrywcza, zaskakująca ani z tych ''koniecznie do przeczytania'' Ale na pewno można miło spędzić jeden wieczór w jej towarzystwie. Czasem porywam się na świeżynki czytelnicze, a czasem lubię lektury ot tak wyszukane, nieprzebojowe.  Bo w czytaniu nudy też nie może być.

13 komentarzy:

  1. co jak co, ale czytanie być nudne na pewno nie może :)Zgadzam się :) Opowiadania do mnie jakoś średnio przemawiają i może dlatego unikam tego typu formy

    OdpowiedzUsuń
  2. za opowiadaniami nie przepadam.. sama nie wiem dlaczego..

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda, opowiadania nie są łatwe na swój własny sposób. Ale czasem mam ochotę próbować czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba większość ludzi nie przepada za opowiadaniami:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak jak piszesz, może w wolnym czasie? Zobaczymy...

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja lubię. Najbardziej zbiór 'Mur' Sartre'a

    OdpowiedzUsuń
  7. Książkę czytałam i również polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tak wtrącę, bo jestem bardzo ciekawa - czy zdjęcie w nagłówku przedstawia Twój pokój ? :)
    pamietnik-czytania.blog.onet.pl

    Xx Zaczytana xX pozdrawia i życzy miłego zakończenia świąt !

    OdpowiedzUsuń
  9. XX ZAczytanaxX:tak, to mój pokój- biblioteczka na piętrze:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Madeleine: tak, w wolnym czasie, nie na siłę, ot tak przy okazji:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś jest w tej okładce, co nie pozwala mi od niej oderwać wzroku...:)

    OdpowiedzUsuń