sobota, 11 listopada 2017

" Był sobie chłopczyk " Ewa Winnicka

Cieżko po takiej lekturze zebrać sie w siły by coś napisać. To reportaż, po którym człowiek milczy, gryzie sie z myślami w głowie, wzbiera sie w nim bunt - milczy. Niewyobrażalna, bezsensowna zbrodnia. Nie mieszcząca sie w głowie historia. A jednak napisana przez zycie. Cała Polska pobieżnie zna historie znalezionego martwego chłopczyka, którego nikt nie szukał. I oto mamy cały reportaż, dokument. Rzetelnie przedstawiona historia rodziców i całego procesu tej tragedii. Włos sie jeży. Emocje na wierzchu. Jeśli mam już spróbować tak na chłodno wyłuskać zalety tej książki- na pewno autorce udało sie pokazać jak rodzi sie zło. Stopniowo, pomału, jak kula śnieżna. Wszystkie absurdy, patologiczne sytuacje i wszędobylski brak  uczucia. Trudno zapomnieć ten reportaż. Mocna historia - przejmująco  przedstawiona. To tez świadectwo bardzo dokładnego, z poświeceniem śledztwa.
 Tylko dla ludzi o silnych nerwach. :(

"Moje smoki na dobre i na złe" Jersy Stuhr

Są książki, które kupuje się w ciemno - inwestując w blogi spokoj, intelektualna rozrywkę w cichy wieczor, w naturalne wyłączenie się i relaks. Wspomnienia, krótkie opowieści, dygresje, anegdotki w przypadku tak wybitnej osobowości to czysta przyjemność i smaczek. Takich książek się zwyczajnie nie rekomenduje, nie streszcza, nie opisuje-a zwyczajnie pochłania w wolnym czasie. Poza tym w grę wchodzi jeszcze jeden mały ale ważny element- człowiek zawsze, ale to zawsze czegoś się dowie albo dopełni wiedzę o świecie, rzeczach, mechanizmach itp. Uwielbiam.

piątek, 2 grudnia 2016

Cisza....cisza...

  * * *

Puk, puk, czy ktoś tu jeszcze w ogole zaglada? Bo ja niestety zaniedbałam blog. Ze względów praktycznych kronika błękitnej biblioteczki przeniosla sie na swoja  stronę na Facebooku, ta sama nazwa co blog, jesli ktoś ma ochote, to zapraszam. Miałam problemy z zamieszczaniem zdjec ksiazek na blogu, potem cos sie rozjechało w ustawieniach, nie mam czasu ani cierpliwosci do takich detali, a potem sie....zwyczajnie przyzwyczaiłam, ze nie pisze tutaj.
Ale nadal czytam:)
Duzo.
Moze nie tak jak kiedys, zycie w centrum Warszawy porwało  mnie od pol roku.
Kocham te miasto i bezczelnie biorę garściami.
Kto nie mieszkał na wsi na pustkowiu, nigdy nie zrozumie.
:)
Wrócę do bloga, na pewno,
Narazie wiem, ze rok w Warszawie sie wydluzy :)

sobota, 16 lipca 2016

Taa Gyasi " Droga do domu"

Siedem pokoleń, ksiazka rozpoczynająca sie w VIII wieku w Ghanie. Historia rodziny, jej sekretów. Napisana z rozmachem saga rodzinna rozpoczynająca sie na zachodnim wybrzeżu Afryki moze sie podobać. Konstrukcja powiesci jest prosta, łatwa w odbiorze, ksiazka zdobywa mnostwo pochlebnych, dobrych recenzji wiec nie bardzo wiem , dlaczego nie podzielam zachwytów. Poprostu fajna, przyjemna, ale nie zrobiła na mnie jakiegoś oszałamiającego wrazenia. Jedna z wielu dobrych ksiazek.

"Krafftowna w krainie czarów " Barbara Krafftowna w rozmowie z Remigiuszem Grzela

To naprawde przemiły czas spędzony w świecie wspaniałej aktorki, legendy, ktora stworzyła wiele ciekawych ról, wyróżniała sie uroda ale i bardzo ciekawa osobowością. Takie wywiady- ksiazki przenoszą w inny wymiar, czas, uwielbiam takie rozrywki. Do tej pory aktorka gra w Och-teatrze w spektaklu "Trzeba zabić starsza pania". Spojrzenie na zycie, podejście do wielu spraw, barwne zycie i oczywiscie jak to bywa przy takich ksiazkach, tło społeczne dawne czasu. Ciekawe pytania autora. Przepięknie wydana ksiazka moze byc super rozrywka na kilka wieczorów.

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Nie przegapić!!!!! " Biała Rika" Magdalena Parys

Wow! Wow! Wow ! Ludzie, to jest najlepsza Polska powiesc tego roku. Światowy poziom- mam na mysli pomysł, pomysł na formę, na opowiedzenie zwykłej historii. Tak sie pisze swietne ksiazki. Jestem powalona tym pomysłem. Kazdy pamiet cos innego, autorka pokazuje czym jest pamięć, jak jest względna...historia rodziny, tajemnicy opowiedziana...oczami dziecka.  I te rysunki, drzewka!!!  Magdalena Parys was wciagnie. A ja Juz Wiem, ze to niezwykle utalentowana pisarka. I te Wstawki....o rany. Przeczytajcie!!!! Forma jest rewelacyjna!

Per Pettersona: "Nie zgadzam sie"

Uwielbiam tego pisarza, najnowsza powiesc kupiona w ciemno, bez sekundowego zastanawienia sie....i nie zawiodłam sie, rzekłabym, jego najlepsza powiesc. Jestem bezkrytyczna wobec tego norweskiego pisarza. " Nie zgadzam sie" to opowieść o tym jak jedno wydarzenie, jeden moment zmienia zycie. Znajomi po wielu latach spotykają sie...wraca przeszlosci. Swietnie napisana powiesc.

" Pani zyskuje przy bliższym poznaniu" Krystyna Janda w rozmowie z Małgorzata Montgomery

Nie wiem, czy jest w ogole sens polecać te ksiazke, bo dla mnie osobiście to jak obowiązek obywatelski kupić, przeczytać, miec na polce. Wielka osobowość -przede wszystkim. Niesamowicie wyrazista- ale nie przerysowana. Ma to cos bardzo rzadkiego- jej charakterystyczna egzaltacja jest w idealnym tonie. Nie śmieszy, nie wkurza, nie daje sprzecznych sygnałów - to wlasnie ta niepowtarzalności tej genialnie ciekawej kobiety. Kocham jej teatry, sztuki, chodzę, ogladam od roku , wracam, itp itd. Kazdemu kto lubie jej filmy czy teatr czy poprostu jej felietony czy wypowiedzi telewizyjne- obowiązkowo kupić. Przy okazji warto obejrzec jedna z najważniejszych premier tego roku " Matki i synowie" - takiej sztuki jeszcze nie wystawiono...wazna.piekna. Poruszająca.

" Ponad Światem " Paul Bowles

Powiesc senna, powolna, jakby za mgła, jednocześnie jest jakas dzikość i egzotyka w atmosferze. Słynny amerykański autor jednak mnie nie porwał...niby zwyczajne małżeństwo wybiera sie w podroz...podobał mi sie taki niepokój, który wyczuwa sie na kazdej kartce, ale nie zbyt przepadam za akcja przedstawiona jakby za mgła, zbyt oderwanie. Moze sie jeszcze skuszę na inna powiesc tego autora, od połowy ledwo mi sie chciało kończyć te powiesc...

" Oona i Salinger" Frederic Beigbeder

Szalenie podobała mi sie ta ksiazka, kupiona w ciemno, nagle ja zauważyłam na polce. Świetny styl , klimat lat czterdziestych i autor, który próbuje spisać na kartkach , odtworzyć historie pierwszej milosci młodziutkiego Salingera. Jest klimat, aura zadymionych pubów, Ameryka czasów niewinności, i przede wszystkim z dystansem ale i sercem poprowadzona ta historia. Warto zaznaczyć- ta miłość, te uczucie- miało ogromny wpływ na słynna powiesc "Buszując w zbożu" . Swietnie mi sie to czytało. Goraco polecam.

"Wir" Frode Granhus

Norweski thriller, toczący sie pośród surowej, północnej przyrody. Ksiazka mnie wciągnęła, podobała mi sie, ale jak kiedys wspomniałam, nie jestem jednak dobra w poleceniach tego typu powiesci bo za mało czytam takich ksiazek, a jest ich na rynku mnostwo. Spokojna ale i intrygująca powiesc. Dziwne lalki przypięte do tratwy wyrzucone przez morze...i morderstwa. Podobała mi sie ta powiesc.

"Titanic. Pamiętna noc" Walter Lord

Wystawa rzeczy wyłowionych z wraku słynnego statku jest naprawde rewelacyjnym doświadczeniem, zreszta to wystawa bardzo głośna, i ciesząca sie ogromnym zainteresowaniem na całym świecie. Obecnie w Warszawie. Strasznie mnie natchnęła, serio, jest cos niezwykle emocjonalnego, co zostaje na długo, po udaniu sie na te wystawę. Sięgnęłam wiec po te ksiazke, gdzie autor opisuje pamiętna noc. Bardzo obrazowo, fajnie, ciekawie, bardzo fajnie sie to czytało, właściwie jak film troche. Polecam.