poniedziałek, 20 czerwca 2016

Nie przegapić!!!!! " Biała Rika" Magdalena Parys

Wow! Wow! Wow ! Ludzie, to jest najlepsza Polska powiesc tego roku. Światowy poziom- mam na mysli pomysł, pomysł na formę, na opowiedzenie zwykłej historii. Tak sie pisze swietne ksiazki. Jestem powalona tym pomysłem. Kazdy pamiet cos innego, autorka pokazuje czym jest pamięć, jak jest względna...historia rodziny, tajemnicy opowiedziana...oczami dziecka.  I te rysunki, drzewka!!!  Magdalena Parys was wciagnie. A ja Juz Wiem, ze to niezwykle utalentowana pisarka. I te Wstawki....o rany. Przeczytajcie!!!! Forma jest rewelacyjna!

Per Pettersona: "Nie zgadzam sie"

Uwielbiam tego pisarza, najnowsza powiesc kupiona w ciemno, bez sekundowego zastanawienia sie....i nie zawiodłam sie, rzekłabym, jego najlepsza powiesc. Jestem bezkrytyczna wobec tego norweskiego pisarza. " Nie zgadzam sie" to opowieść o tym jak jedno wydarzenie, jeden moment zmienia zycie. Znajomi po wielu latach spotykają sie...wraca przeszlosci. Swietnie napisana powiesc.

" Pani zyskuje przy bliższym poznaniu" Krystyna Janda w rozmowie z Małgorzata Montgomery

Nie wiem, czy jest w ogole sens polecać te ksiazke, bo dla mnie osobiście to jak obowiązek obywatelski kupić, przeczytać, miec na polce. Wielka osobowość -przede wszystkim. Niesamowicie wyrazista- ale nie przerysowana. Ma to cos bardzo rzadkiego- jej charakterystyczna egzaltacja jest w idealnym tonie. Nie śmieszy, nie wkurza, nie daje sprzecznych sygnałów - to wlasnie ta niepowtarzalności tej genialnie ciekawej kobiety. Kocham jej teatry, sztuki, chodzę, ogladam od roku , wracam, itp itd. Kazdemu kto lubie jej filmy czy teatr czy poprostu jej felietony czy wypowiedzi telewizyjne- obowiązkowo kupić. Przy okazji warto obejrzec jedna z najważniejszych premier tego roku " Matki i synowie" - takiej sztuki jeszcze nie wystawiono...wazna.piekna. Poruszająca.

" Ponad Światem " Paul Bowles

Powiesc senna, powolna, jakby za mgła, jednocześnie jest jakas dzikość i egzotyka w atmosferze. Słynny amerykański autor jednak mnie nie porwał...niby zwyczajne małżeństwo wybiera sie w podroz...podobał mi sie taki niepokój, który wyczuwa sie na kazdej kartce, ale nie zbyt przepadam za akcja przedstawiona jakby za mgła, zbyt oderwanie. Moze sie jeszcze skuszę na inna powiesc tego autora, od połowy ledwo mi sie chciało kończyć te powiesc...

" Oona i Salinger" Frederic Beigbeder

Szalenie podobała mi sie ta ksiazka, kupiona w ciemno, nagle ja zauważyłam na polce. Świetny styl , klimat lat czterdziestych i autor, który próbuje spisać na kartkach , odtworzyć historie pierwszej milosci młodziutkiego Salingera. Jest klimat, aura zadymionych pubów, Ameryka czasów niewinności, i przede wszystkim z dystansem ale i sercem poprowadzona ta historia. Warto zaznaczyć- ta miłość, te uczucie- miało ogromny wpływ na słynna powiesc "Buszując w zbożu" . Swietnie mi sie to czytało. Goraco polecam.

"Wir" Frode Granhus

Norweski thriller, toczący sie pośród surowej, północnej przyrody. Ksiazka mnie wciągnęła, podobała mi sie, ale jak kiedys wspomniałam, nie jestem jednak dobra w poleceniach tego typu powiesci bo za mało czytam takich ksiazek, a jest ich na rynku mnostwo. Spokojna ale i intrygująca powiesc. Dziwne lalki przypięte do tratwy wyrzucone przez morze...i morderstwa. Podobała mi sie ta powiesc.

"Titanic. Pamiętna noc" Walter Lord

Wystawa rzeczy wyłowionych z wraku słynnego statku jest naprawde rewelacyjnym doświadczeniem, zreszta to wystawa bardzo głośna, i ciesząca sie ogromnym zainteresowaniem na całym świecie. Obecnie w Warszawie. Strasznie mnie natchnęła, serio, jest cos niezwykle emocjonalnego, co zostaje na długo, po udaniu sie na te wystawę. Sięgnęłam wiec po te ksiazke, gdzie autor opisuje pamiętna noc. Bardzo obrazowo, fajnie, ciekawie, bardzo fajnie sie to czytało, właściwie jak film troche. Polecam.

"Drzwi do nieba" Patricia Pearson

Ksiazka przytacza przykłady ludzi tuż przed śmiercią. Autorka próbuje odpowiedzieć na pytanie skąd bardzo podobne reakcje, doświadczenia umierających ludzi. Dlaczego widza jakies błyski, rozmawiają z kimś, choc nikogo nie ma w pokoju. I jakie znaki, wydarzenia towarzysza najbliższym. Oczekiwałam chyba bardziej ksiazki specjalistycznej, medycznej, niz właściwie wkoło Macieja oscylujące wywody. Średnio.

"Przeznaczeni" Katarzyna Grochola

Jedyna powiesc, ktora przypadła mi do gustu tej bardzo popularnej pisarki to przedostatnia : " Huston, mamy problem!". Stad moje zainteresowanie najnowsza. Jest schludnie, dopracowanie, prosto, ładnie ciekawie. Zapowiada sie interesująco- przedstawienie pięciu historii osób, początkowo odrębnie, w pewnym momencie losy tych ludzi sie przeplatają i zazębiają. Ksiazka podobała mi sie gdzies tak do połowy, potem siadło. Troszke nie przepadam za "rozpisywaniem sie".

"W tych ramionach" Camille Laurens

Zerkam na te serie, bo natknęłam sie w przeszlosci na kilka fajnych pozycji. Owa ksiazka to branie pod lupę przez autorkę mężczyznę w szerokim tego słowa pojęciu. Jako ojciec, maz, kochanek, przyjaciel, brat. Brzmi interesująco, troche poetycki, oderwany styl, ale generalnie nie chwyciło. I nie porwało mnie. Mężczyzna jako zagadka, proba zrozumienia. Kilka trafnych fajnych zdań, ale jakos tak. Tam tego. Sobie. ;)

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Maria Nurowska "Bohaterowie sa zmęczeni "

Jedna z najlepszych ksiazek Nurowskiej, ktore przeczytałam- na pewno jedyna, ktora mnie tak mocno poruszyła. Nie wiem ile w tym mocy mojego zaskoczenia-kojarzyłam aktora, bardzo zreszta charakterystycznego, ot z jakiejs bajki dla dzieci czy jednego epizodu w jakimś filmie. Chyba kazdy. Bo był niesłychanie wyrazisty. Wiec byłam zaskoczona, ze to bedzie opowieść o nim i jego bracie, ze miał takie zycie niesamowite, tak barwne, trudne, dramatyczne...no i ten konflikt z bratem, to oś tej ksiazki. Relacje rodzeństwa zadko kiedy nie sa trudne. Zawiłe, poplątane w los i wybory. Powiesc jest niesamowita, i jakos tak przebija serce autorki z niej, skupienie, serce do tej historii. Warto przeczytać. Polecam.

" Neponset " Agnieszka Osiecka

Nigdy wczesniej nie wydana, z szuflady powiesc genialnej Agnieszki Osieckiej. Momentami niedopracowana, chwilami tak niebotycznie piekna językowo....ech...
Powiesc to stadium samotnosci kobiety mieszkającej w Bostonie i uwikłanej w wielkie uczucie, ktore ja pożera do nieprzytomności. Chodzi codziennie nad rzekę, wszedzie widzi znaki swoich stanów, tęsknoty itp. Kocha.
Te ksiazke nalezy smakować, poprostu, nie jest to cos wielkiego, ale ma w sobie niesamowite fragmenty. Jezykowe.  Trudno powiedziec jaka decyzje by podjęła sama autorka, czy by dopracowała, wróciła do tej powiesci, czy porzuciła w kat. Do takich pozycji nalezy podchodzić w troche inny sposob.